środa, 9 stycznia 2008

''Skarbeczku''


Pocałowałeś mnie i nagle...
zadrżała Ziemia.
Pocałowałeś mnie i nagle ..
po mimo tego że była noc
wyszło słońce...
Pocałowałeś mnie i nagle...
serce moje skruszyło się z kamienia.
Pocałowałeś mnie i nagle...
serce zaczęło na nowo bić
i zachciało mi się Kochać ,być i żyć.

Brak komentarzy: