skip to main |
skip to sidebar
Pragnę być szczęśliwa i kochana.I nie budzić się z rana łzami zalana.Chcę być szalona,nigdysmutkiem skłębiona..Chcę być z Tobą i chodzićtą samą drogą.Chcę mieć takie same sny i tulić się w tą samą kołdrę co Ty.Chcę oddychać tym samym powietrzem.I nie pisać wierszem,że ''Kocham Cię''Chcę mówić Ci to prosto w oczy .I niech nikt się ze mną nie droczy,że to nie prawda.
Miłość ma dwie twarze... Taką o jakiej każdy marzy: Piękną,dobrą i uczciwą.Lecz ma też nie zawsze miłą.Jest też czasem blada i ze szczęścia się nie posiada.Gdy ją ktoś mocno zraniwtedy serce krwawi.
I nadzieję też się traci,bobez miłości podobno żyć nie warto,chodź czasemteż kochać nie wartojeśli ma się potem płakać nocami i patrzećkomuś w oczy kto gardzi nami..
Gdy słyszę dzwony płakać mi się chce.. wiem ,że albo ktoś bierze ślub. Yh.. szczęściarze nie tylko ja o tym marzę..Albo....Umarł ktoś kto znaczył coś kto był kochany i szanowany. Zszedł z tego świata.Chwilami....z chęcią bym oddała mój czas temu kto go właśnie straci... Temu kogo kochali . Jego by nadal kochali i z nim przy kolacji by się radowali,a mnie zamknęli by i w zimnym grobie pochowali.Zamknęła bym oczy i nikomu nie wadziła.. A miłość prawdziwa - którą mam w sercu , zagasiła by swój płomień razem z biciem mego serca.I już nigdy bym nikogo nie zraniła. I już nigdy by nikt mnie nie zranił. I więcej bym nikogo nie pokochała. I już więcej nikt by mnie nie pokochał.Bo chociaż rzadko to się zdarzało.. To zawsze bardzo bolało...
Z czym Ci się kojarzy śmierć? z jedyną drogą ucieczki z jedynym wyjściem . Bo nie ma innej drogi ucieczki dla kogoś nie kochanego i dla kogoś na tym świecie niechcianego.