A gdy zaczęło coś ''Iskrzyć'' między nami i żyliśmy oboje marzeniami los znów figla spłatał i samolotem na Cypr Cię zabrał... a mnie tu zostawił z marzeniami i pięknymi wspomnieniami...
Jestem wierszem...
dziś każdy mnie widzi i
o mnie pamięta..jutro jeśli bym znikła nikt by nie zauważył mojego
zniknięcia.A po latach kilku przypomnieli by sobie że kiedyś istniałam ...dla czego docenia się siłę wierszy po śmierci poety? dla czego doceniamy ludzi po śmierci?eh ...Czuje się jak wiersz na prawdę
dziś- w centrum uwagi
jutro-zapomniana ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz